Reklama
  • Wtorek, 31 maja 2016 (08:00)

    Przyjaciółki. Potrzebuję trochę spokoju!

Anka będzie miała dość swojej licznej rodziny. Inga zaprosi koleżanki i Francesco na imprezę, czym wzbudzi zazdrość u Roberta.

Reklama

Strzelecka (Magdalena Stużyńska-Brauer) przeżyje istny najazd. Jednego dnia w jej domu spotkają się wszyscy bliscy. Córka (Nicole Bogdanowicz) sprowadzi swojego męża (Kamil Kula). Czarek z kolei poprosi, by odwiedziła go kuzynka (Karolina Staniec). Do tego w willi rozgości się teściowa Anki (Ewa Kasprzyk) wraz z kochankiem (Bartosz Waga). Na dodatek Julka nagle źle się poczuje.

Strzelecka zacznie podejrzewać, że niedługo zostanie babcią. Nie zauważy za to, że Gośka robi maślane oczy do jej męża (Bartłomiej Kasprzykowski). Paweł zaś nie ma nic przeciwko temu. A to dopiero początek czekających ją kłopotów. Pod koniec koszmarnego dnia Anka zamknie się w łazience, by zrelaksować się podczas kąpieli. Rozbierając się, wyczuje w piersi spory guzek.

Źle się dzieje również w życiu Pa trycji (Joanna Liszowska). Fryzjerka wciąż nie może wybaczyć mężowi (Marcin Rogacewicz) kłamstwa. Kiedy więc Zalewski nieoczekiwanie wróci z Kopenhagi, wybuchnie między nimi koszmarna awantura.

Czyżby to koniec ich małżeństwa? Tymczasem Robert (Krzysztof Wieszczek) po raz kolejny odwoła spotkanie z Igą (Małgorzata Socha).

Weekend zamierza spędzić z Wiolą (Anna Moskal). W związku z tym Gruszewska postanowi zorga nizować imprezę. Tematyczną. Na stole ma gościć włoskie jedzenie, a w kieliszkach – włoskie wino.

Nie może więc zabraknąć prawdziwego Włocha. Francesco (Stefano Terrazzino) z przyjemnością przyjmie zaproszenie. Później, kiedy wszyscy będą się już doskonale bawić, w mieszkaniu zjawi się Robert. Biznesmen będzie nieprzyjemnie zdziwiony obecnością nowego przyjaciela Igi. Jak skończy się ten wieczór?

Monika Ustrzycka

Kurier TV

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.